Nieźle, zadzwonił do mnie jakiś Pan, z marketingu pewnie Asusa i nawiązując do nie znanej mi bliżej rozmowy z przeszłości proponuje do testów w "redakcji" nowego dziecka ichniej firmy. Na dwa tygodnie, w zamian za jakiś przychylny tekst. Chwilowa dyskusja o sprawach sprzętowych, no to podaję olsztyński adres i jeszcze kontrolne pytanie: "czy ja się dodzwoniłem do pana xxx?". Odpowiadam:
- Nie, to pomyłka. Dodzwonił się pan do Grzegorza Kaszuby
- A dla jakiej redakcji Pan pracuje?
- Na własny rozrachunek.
- ???
- Prowadzę bloga technologicznego.
- Aaa, rozumiem. Wszystko jasne. W takim razie do usłyszenia!
No to czekam na tablet od Asusa :D
do bezmozga który do wszystkich pisze ssij ! masz nasrane w bance nic tam nie masz tylko gowno !
OdpowiedzUsuń