piątek, 8 października 2010

Telefon na koniec dnia

Nieźle, zadzwonił do mnie jakiś Pan, z marketingu pewnie Asusa i nawiązując do nie znanej mi bliżej rozmowy z przeszłości proponuje do testów w "redakcji" nowego dziecka ichniej firmy. Na dwa tygodnie, w zamian za jakiś przychylny tekst. Chwilowa dyskusja o sprawach sprzętowych, no to podaję olsztyński adres i jeszcze kontrolne pytanie: "czy ja się dodzwoniłem do pana xxx?". Odpowiadam:

- Nie, to pomyłka. Dodzwonił się pan do Grzegorza Kaszuby
- A dla jakiej redakcji Pan pracuje?
- Na własny rozrachunek.
- ???
- Prowadzę bloga technologicznego.
- Aaa, rozumiem. Wszystko jasne. W takim razie do usłyszenia!

No to czekam na tablet od Asusa :D

1 komentarzy:

  1. do bezmozga który do wszystkich pisze ssij ! masz nasrane w bance nic tam nie masz tylko gowno !

    OdpowiedzUsuń